To, co raz komuś damy, wraca do nas po wielokroć

Poleć znajomym
 

To, co raz komuś damy, wraca do nas po wielokroć

Kilka tygodni temu gościliśmy w Sosnowcu Annę Dymną – wybitną aktorkę i założycielkę Fundacji „Mimo Wszystko”. Fundacja pomaga osobom chorym i potrzebującym. Tym razem pomoc trafiła do jednego z mieszkańców Sosnowca –  Jacka Nocha, cierpiącego na stwardnienie rozsiane . Pan Jacek otrzymał mieszkanie komunalne, a Fundacja  Anny Dymnej postanowiła pomóc w jego przystosowaniu i wyposażeniu. 

Anna Dymna po raz pierwszy spotkała Jacka Nocha w ubiegłym roku. W jej programie telewizyjnym opowiedział swoją historię. Jacek Noch choruje na stwardnienie rozsiane.  Choroba w przypadku pana Jacka, jest chorobą dziedziczną. Mężczyzna urodził się zdrowy, skończył szkołę i prowadził normalne życie. W wieku 26 lat usłyszał przerażająca diagnozę. Szersza publiczność poznała go podczas kabaretowych występów na scenie stand-up. – To był czas kiedy się poddałem. Nie widziałem dla siebie szansy. Oczywiście cały czas marzyłem o poznaniu osoby, z którą mógłbym dzielić życie, o mieszkaniu, ale wówczas wydawało mi się, że nie ma już dla mnie nadziei. Wtedy na mojej drodze spotkałem Martynę, z którą chcę wziąć ślub, pojawiła się Ania Dymna, bez której nie poradziłbym sobie z tym wszystkim, ponadto z pomocą przyszedł prezydent Sosnowca. To wspaniały człowiek, któremu zawdzięczam naprawdę wiele. Gdyby nie Ania Dymna i prezydent Chęciński nie byłbym dziś tam gdzie jestem – mówił wzruszony Jacek Noch.

Gmina przekazała Jackowi mieszkanie, a fundacja Anny Dymnej pomoże w jego wyposażeniu. – Jacek i jego historia to kolejny dowód na to, że trzeba marzyć. Trzeba głośno mówić o swoich marzeniach. Nie można się poddawać. Gdzieś pokutuje takie przekonanie, że jak ktoś jest chory, to nie ma prawa do szczęścia. Mimo wszystko uważam, że jest coraz lepiej, że ludzie chcą sobie pomagać, chcą dawać część siebie innym. Zawsze powtarzam, że to, co raz komuś damy, wraca do nas po wielokroć. Jacek znalazł miłość, znalazło się dla niego gniazdko, które teraz będziemy chcieli wyposażyć. Mieliśmy plan aby jako fundacja kupić Jackowi mieszkanie. Tymczasem odezwał się prezydent Sosnowca, który poznał historię Jacka, był pod wrażeniem tego ile siły daje innym ludziom mówiąc o swojej chorobie podczas występów stand-up i obiecał, że zrobi wszystko aby mieszkanie dla Jacka się znalazło. Piękny, wspaniały gest i dziś możemy być w tym mieszkaniu, za co Panu prezydentowi jest bardzo wdzięczna. Dobro wraca, a tylko dzięki współpracy i wzajemnemu zaufaniu, możemy zmieniać rzeczywistość na lepszą – podkreślała Anna Dymna.

- Podziwiam Jacka za to, że potrafi tak mówić o tym co go spotkało. To fantastyczny człowiek. Mimo swoich problemów jest w nim sporo optymizmu, którym zaraża innych. Trzymam za niego kciuki, a jednocześnie życzę wszystkim, abyśmy potrafili się dzielić swoim szczęściem i pamiętali o słowach Anny Dymnej: „to, co raz komuś damy, wraca do nas po wielokroć” - podkreśla prezydent Arkadiusz Chęciński.

powrót
  • 22
  • sierpnia 2019Czwartek
Imieniny: Fabrycjan, Tymoteusz, Teonas, Fabrycy, Dalegor
Pogoda:
  • 16oCTeraz
  • 22oCJutro
  • 23oCPojutrze
Nabór do szkół ponadgimnazjalnych 2019/2020
Od 1 stycznia 2019 segregowanie odpadów po nowemu
Walka ze smogiem



ŚKUP
Sosnowiecki System Informacji Przestrzennej