– Po 16 latach zagrają o medal!

Hokeiści ECB Zagłębie Sosnowiec pokonali w ćwierćfinale Polonię Bytom i po raz pierwszy od 16 lat awansowali do strefy medalowej mistrzostw Polski. O wejście do finału powalczą z GKS-em Tychy.

W piątym meczu ćwierćfinałowym Zagłębie pokonało BS Polonię Bytom 6:2 i wygrała całą serię 4:1. Teraz czas na półfinał! Ostatni raz nasi hokeiści walczyli o medale w sezonie 2009/2010. Wówczas w półfinale lepsza okazała się Cracovia, a w meczach o brązowy medal górą był GKS Tychy. Warto dodać, że po raz ostatni na podium MP hokeiści Zagłębia byli w sezonie 1989/1990 gdy wywalczyli brązowe medale.

Rywalizacja z drużyną z Bytomia przyniosła sporo emocji. Pierwszy mecz zakończył się wygraną Zagłębia 4:1, w drugim górą była ekipa z Bytomia, która wygrała 6:4. Przy stanie 1:1 rywalizacja przeniosła się na taflę rywali. W meczu numer trzy do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka. Gola na wagę wygranej zdobył wówczas niezawodny Aron Chmielewski. Kolejny mecz w Bytomiu także wygrał nasz team (4:2) i przy stanie 3:1 zespoły wróciły do Sosnowca. Ekipa Mathiasa Lehtonena nie zmarnowała okazji i na własnym lodzie wygrała po raz czwarty w tej rywalizacji, tym razem 6:2. Co prawda to goście wyszli pierwsi na prowadzenie, ale jeszcze w pierwszej tercji Sosnowiczanie zdobyli trzy bramki, a wygraną przypieczętowali w ostatniej tercji, wygranej 2:0. – Tak jak się spodziewaliśmy Polonia postawiła nam trudne warunki, ale udowodniliśmy swoją wyższość. Myślę, ze kluczowy dla losów rywalizacji był pierwszy mecz w Bytomiu gdzie wygraliśmy po dogrywce. To trochę podłamało rywali, a nas uskrzydliło. Te mecze to już jednak przeszłość. Teraz liczy się rywalizacja z GKS-em Tychy. Zrobimy wszystko, aby i tą rywalizację rozstrzygnąć na własną korzyść – podkreśla trener ECB Zagłębie. Mathias Lehtonen.

Pierwsze dwa mecze półfinałowej rywalizacji odbędą się 16 i 17 marca w Sosnowcu. W poniedziałek początek spotkania godz. 18.00, a we wtorek 20.15. Bilety można nabyć na platformie bilety.zaglebie.eu.

Podziel się:
Back to top