Sezon 2026/2027 będzie dla Teatru Zagłębia jednym z najważniejszych momentów ostatnich lat. Instytucja rozpoczyna nowy etap pod kierownictwem Justyny Łagowskiej, a jednocześnie opuszcza na czas przebudowy swoją historyczną siedzibę. Nadal jednak Teatr będzie grał, przygotowywał premiery, prowadził działania edukacyjne i spotykał się z publicznością.
Nadchodzący sezon będzie miał podwójny charakter. Z jednej strony będzie czasem dużej operacji organizacyjnej związanej z przebudową i funkcjonowaniem zespołu poza macierzystą siedzibą, z drugiej okresem intensywnej działalności artystycznej. Rozproszenie teatru po różnych przestrzeniach może stać się również szansą na spotkanie z publicznością, która dotychczas nie odwiedzała budynku przy ul. Teatralnej. „To trudny czas dla Teatru Zagłębia, ale zarazem ogromna szansa pozyskiwania nowych widzów. Teatr będzie pojawiał się w miejscach nieoczywistych” – podkreśla prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński.
Na czas inwestycji działalność Teatru Zagłębia zostanie rozproszona pomiędzy kilka lokalizacji. Spektakle będą prezentowane m.in. w Szkole Muzycznej im. Jana Kiepury i Banku Sztuki w Sosnowcu. Teatr pojawi się również poza granicami miasta. Pierwszym mocnym akcentem sezonu będzie premiera „Gorączki żelaza” w reżyserii Szymona Kaczmarka, zaplanowana na 2 października w Pałacu Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej. Spektakl jest mocno osadzony w historii Zagłębia i doświadczeniu ludzi związanych z budową oraz funkcjonowaniem Huty Katowice. Opowieść o przemysłowej historii regionu będzie jednocześnie opowieścią o jego mieszkańcach, ich rodzinach i pamięci przekazywanej pomiędzy pokoleniami.
Teatr powróci także do Banku Sztuki z „Ziemią obiecaną”. W styczniu „Nikaj” zostanie ponownie zaprezentowany w Teatrze Śląskim w Katowicach na zaproszenie jego dyrektora Roberta Talarczyka.
Rozproszenie dotyczy nie tylko scen. Administracja teatru będzie funkcjonowała przy ul. Teatralnej, natomiast pracownie, magazyny, przestrzenie prób i zaplecze techniczne zostaną rozmieszczone w kilku lokalizacjach. To jedna z największych operacji logistycznych w najnowszej historii instytucji. „Musimy się zabezpieczyć tak, żeby rzeczywiście każdy pracownik miał miejsce pracy i czuł się w nim bezpiecznie. Trwają remonty poszczególnych przestrzeni pracowniczych. Na razie dajemy radę” – wyjaśnia p.o. dyrektora Teatru Zagłębia Justyna Łagowska.
Mimo przeprowadzki Teatr Zagłębia nie rezygnuje z nowych produkcji. Program sezonu 2026/2027 obejmuje teatr współczesny, muzyczny, przedstawienia dla dzieci i młodzieży oraz projekty podejmujące tematy związane z historią i tożsamością regionu. Po „Gorączce żelaza” rozpoczną się prace nad niewielkim spektaklem muzycznym inspirowanym „Odyseją” Homera. Tekst przygotowuje Michał Kmiecik, a przedstawienie wyreżyseruje Jan Gruca. Projekt powstaje we współpracy z Akademią Teatralną w Warszawie, a premiera planowana jest na koniec listopada. Twórcy chcą spojrzeć na klasyczną opowieść z mniej oczywistej perspektywy, między innymi poprzez postać Telemacha i doświadczenie młodego człowieka dorastającego pod nieobecność ojca. Spektakl ma być propozycją adresowaną również do młodej publiczności i szkół.
W lutym planowana jest kolejna premiera muzyczna, tym razem dla najmłodszych widzów. Agnieszka Płoszajska przygotuje przedstawienie na podstawie „Dzieci z Bullerbyn” Astrid Lindgren. Reżyserka jest już znana sosnowieckiej publiczności m.in. z realizacji „Brzydkiego Kaczątka”.
Kontynuowany będzie także rozwijany przez Teatr Zagłębia nurt Teatru w Klasie, pozwalający docierać ze spektaklem bezpośrednio do młodych odbiorców. Przy nowej realizacji ponownie spotkają się Justyna Łagowska i Daria Sobik, które wcześniej współpracowały przy „Niezgodzie.jpg”. Tym razem punktem wyjścia będzie doświadczenie pierwszej miłości i rozstania – temat ważny dla młodych ludzi, a jednocześnie często przez nich przemilczany, trudny i wstydliwy. Teatr chce wykorzystać przedstawienie jako przestrzeń nie tylko dla sztuki, ale również dla rozmowy o emocjach i doświadczeniach młodych ludzi.
W końcówce sezonu do Teatru Zagłębia powróci duet Wiktor Rubin i Jolanta Janiczak, należący do najbardziej rozpoznawalnych tandemów twórczych współczesnego polskiego teatru. Ich przedstawienia często wyrastają z aktualnych tematów społecznych, historycznych i politycznych. Temat nowej realizacji jest jeszcze przedmiotem rozmów. Premiera planowana jest wstępnie na przełom maja i czerwca.
Jednym z największych przedsięwzięć przygotowywanych na 2027 rok ma być widowisko muzyczne poświęcone Janowi Kiepurze. Postać światowej sławy tenora łączy kilka ważnych dla Sosnowca rocznic, przypadających w przyszłym roku i związanych z historią miasta, teatru oraz samym artystą. Inicjatorem przedsięwzięcia jest Jacek Cygan, a w przygotowania projektu zaangażowani są również Krzysztof Jasiński i Piotr Rubik. Rozważana jest forma dużego musicalu, którego premiera mogłaby odbyć się w Arenie Sosnowiec. Projekt pozostaje na etapie przygotowań organizacyjnych i rozmów z partnerami. Ze względu na skalę przedsięwzięcia Teatr Zagłębia zakłada jego realizację w formule koprodukcji.
Wyprowadzka jest początkiem jednej z najważniejszych inwestycji w historii Teatru Zagłębia. Historyczny budynek ma zostać nie tylko odnowiony, ale także dostosowany do współczesnych potrzeb widzów, artystów i zespołu technicznego. Połączenie klasycznej sceny z nowoczesnymi rozwiązaniami ma poszerzyć możliwości programowe teatru. Nowa przestrzeń ma pozwalać na prezentowanie nie tylko tradycyjnych przedstawień dramatycznych, lecz także projektów performatywnych, teatru ruchu i innych współczesnych form sztuki.
Do czasu powrotu do przebudowanej siedziby Teatr Zagłębia będzie funkcjonował w modelu rozproszonym. To logistyczne wyzwanie, ale również okazja do wyjścia poza dotychczasowe ramy działania instytucji. „Będziemy się starać skorzystać z tej przeprowadzki i z tego rozproszenia także po to, żeby docierać do nowych widzów” – mówi p.o. dyrektora Teatru Zagłębia Justyna Łagowska.
Najważniejszy komunikat pozostaje więc prosty: przebudowa budynku nie oznacza zamknięcia Teatru Zagłębia. Teatr zmienia adres, ale nie przestaje grać. Będzie obecny w Sosnowcu, w Zagłębiu i na innych scenach regionu. Nadal będzie przygotowywał premiery, prowadził działalność edukacyjną i spotykał się z publicznością.

